05 gruWyjście do teatru

Przedstawienie się już rozpoczęło. Na sali zaległa cisza.- Dlaczego ty zawsze musisz się spóźniać- krzyknęła Kasia i skrzywiła się.- Przepraszam cię ale siła wyższa- Miałam beznadziejny dzień, oświetlenie z mojego auta zostało, jakby to określić…..na parkingu przed hurtownią.- Coś ty, co się stało? – Miałam czytaj dalej...